
W 2025 roku nadal będzie królował trend „Mniej znaczy więcej” w pielęgnacji skóry. Minimalizm w kosmetyce staje się stylem życia, który promuje świadome podejmowanie decyzji i używanie naturalnych, skutecznych składników. W centrum uwagi znajdują się roślinne składniki inspirowane tradycjami medycyny wschodniej, a wąkrotka azjatycka (Centella Asiatica) zyskuje na popularności jako kluczowy składnik wielu rytuałów pielęgnacyjnych. Co sprawia, że ta roślina stała się tak ceniona w nowoczesnych kosmetykach?
Tradycja medycyny Wschodu a współczesne trendy w pielęgnacji
Medycyna ajurwedyjska i chińska od lat wpływają na trendy w pielęgnacji skóry. Obie te tradycje bazują na naturalnych składnikach i holistycznym podejściu do zdrowia, promując substancje, które harmonizują ciało i umysł. W odpowiedzi na rosnącą świadomość dotyczącą naturalnych kosmetyków, na rynku pojawiają się produkty, które łączą skuteczne składniki roślinne z indywidualnymi potrzebami skóry.
Wąkrotka azjatycka, znana także jako Gotu Kola, trawa tygrysia czy Centella Asiatica, od wieków jest wykorzystywana w leczeniu różnych dolegliwości skórnych. Medycyna wschodnia stosuje ją do leczenia takich problemów jak egzema, łuszczyca, bielactwo, a nawet anemia. Współczesna technologia pozwala na wydobycie z tej rośliny kluczowych składników aktywnych, które zapewniają jej miejsce w czołówce kosmetycznych hitów tego roku.
Właściwości wąkrotki azjatyckiej
Wąkrotka azjatycka jest ceniona za swoje właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne. To prawdziwe wsparcie dla osób borykających się z problemami skórnymi, takimi jak trądzik czy łuszczyca. Roślina przyspiesza regenerację skóry, poprawia krążenie oraz stymuluje produkcję kolagenu, co skutkuje poprawą jej jędrności i sprężystości. Ponadto opóźnia procesy starzenia się skóry, wspomaga gojenie ran, wzmacnia naczynia krwionośne i łagodzi podrażnienia.
Wąkrotka azjatycka zawiera również cenne składniki odżywcze, takie jak witaminy A, C, K i E, aminokwasy (np. glicynę), olejki eteryczne oraz kwasy triterpenowe, w tym kwas azjatykowy. Te prozdrowotne elementy sprawiają, że jest to jeden z najbardziej wszechstronnych składników w pielęgnacji skóry.
Jak włączyć wąkrotkę azjatycką do codziennej pielęgnacji?
Aby w pełni wykorzystać potencjał wąkrotki azjatyckiej, warto włączyć ją do codziennego rytuału pielęgnacyjnego. Oto trzy kluczowe kroki, które pomogą w maksymalnym wykorzystaniu właściwości tej rośliny:
1. Oczyszczanie przed pielęgnacją
Tonik wzbogacony ekstraktem z wąkrotki azjatyckiej, pełen aminokwasów, beta-karotenu i fitochemikaliów, pomaga skutecznie oczyścić skórę, nawilżyć ją, rozjaśnić i działać przeciwstarzeniowo. To doskonały pierwszy krok w pielęgnacji, przygotowujący skórę do dalszych etapów.
2. Codzienne nawilżenie
Kremy z wąkrotką azjatycką wspomagają barierę ochronną skóry, zapobiegając utracie wilgoci i przeciwdziałając szkodliwym wpływom zewnętrznym. Dzięki temu skóra staje się odświeżona i ukoiwana, a jej struktura poprawia się z dnia na dzień.
3. Eliksir promienności – serum
Aby wzmocnić efekt nawilżenia i zapewnić skórze intensywną regenerację, warto sięgnąć po serum z dodatkiem kwasu hialuronowego. Serum MARU.DERM, które zawiera również Bifida Ferment Lysate – probiotyczny booster, zapewnia głębokie nawilżenie, poprawia elastyczność skóry, a także zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek.
MARU.DERM – nowość na polskim rynku kosmetycznym

Dzięki marce MARU.DERM wyjątkowe właściwości wąkrotki azjatyckiej są teraz dostępne na wyciągnięcie ręki. Pełna linia pielęgnacyjna produktów z ekstraktem z wąkrotki azjatyckiej jest dostępna na wyłączność w drogeriach HEBE – zarówno stacjonarnie, jak i w asortymencie online. Marka, kierując się filozofią zrównoważonego rozwoju, stawia na wegańskie składy i opakowania, które mogą być poddane recyklingowi. Aktywnie wspiera także ruch cruelty free, zapewniając, że wszystkie jej produkty są w pełni etyczne i bezpieczne.
Zainwestowanie w pielęgnację opartą na naturalnych składnikach, takich jak wąkrotka azjatycka, to krok w stronę zdrowia skóry, dbałości o środowisko i świadomych wyborów kosmetycznych.
Fot. i oprac. na podst.: mat. prasowy MARU.DERM.