Koherencja, czyli spójność serca

Grupa naukowców z Kalifornii opublikowała w literaturze naukowej wiele prac na temat koherencji, w których wskazują na wyjątkową rolę serca w funkcjonowaniu mózgu. Serce ma około 40 tys. neuronów, które łączą się z emocjonalnym mózgiem. Im głębsza jest nasza wewnętrzna równowaga i pozytywne emocje, tym bardziej nasze serce jest w harmonii z mózgiem. Dzięki temu serce przekazuje do mózgu informację, aby był spokojny. Wpływa to na zmniejszenie stresu oraz otwiera głowę na nowe pomysły.

Koherencja, czyli spójność serca

Przez określenie koherencja rozumiemy stan bycia związany ze samoświadomością odczuwania siebie w relacjach z innymi oraz ze światem. Kiedy znajdujemy się w stanie koherencji, wykres pracy naszego serca przypomina regularną sinusoidę. Oznacza to, że nasz umysł oraz ciało zaczynają uzdrawiać się. Przestajemy odczuwać wszelkie bóle, w naszym organizmie podnosi się poziom hormonu młodości, a opada kortyzol, który odpowiedzialny jest m.in. za rozkojarzenie, problemy z koncentracją oraz objawy psychomatyczne. Koherencja wpływa również pozytywnie na nasz układ immunologiczny, zaczynamy odczuwać spokojny przepływ, przypominający miłość, wdzięczność oraz radość.

Jak osiągnąć stan koherencji — ćwiczenia

Podczas ćwiczeń na osiągnięcie stanu koherencji, największą uwagę należy skupić się na obszarze klatki piersiowej. Pierwsze wrażenia mogą okazać się nieprzyjemne, ponieważ zamiast oczekiwanej przyjemności oraz rozluźnienia, można mieć poczucie lęku lub ciężaru. Dlatego podczas zajęć terapeuta stara się bezpiecznie rozbroić nasze wewnętrzne tarcze, które służyły nam do tego, aby nie odczuwać bólu.

Wpływ koherencji na nasze realne życie

Koherencję najlepiej jest odnieść do osoby, z którą mamy jakąś trudność w relacji. Dobrym przykładem jest relacja matka-dziecko. Wydaje się naturalnym, że te dwie osoby łączy miłość. Jednak kiedy rozpocznie się pracę w relacji matki z dzieckiem, okazuje się, że kobieta czuje w swoim ciele zamiast miłości lęk, zmartwienie, złość, poczucie winy, z którymi nie chce się skontaktować. W ten sposób zamyka się również na odczuwanie przepływu miłości. Dochodzenie do przepływu koherencji często przypomina obieranie cebuli z kolejnych warstw.

Koherencja — dla kogo?

Do koherencji trzeba dojrzeć i jej chcieć. Takie osoby z pewnością będą gotowe na ćwiczenia. Koherencja jest także wskazana osobom, które dużo pracują nad sobą i wpadły w pułapkę katharsis, czyli ciągłego naprawiania siebie i rozliczania z przeszłością. Utrzymywanie świadomości w przestrzeni serca, oddychanie nią i poszerzanie jej wymaga wyćwiczenia nawyku. Zanim jednak do tego dojdziemy, koherencja może wywołać wiele niechcianych emocji, które muszą zostać zauważone.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz